Wypadanie włosów, jak sobie z nim radzić?

Codziennie tracimy około 100 włosów. To normalne zjawisko, którym nie powinniśmy się martwić. Jeśli jednak zauważysz, że włosów na szczotce zostaje coraz więcej, może to oznaczać problem, któremu trzeba zapobiec. Wypadanie włosów to dość powszechny, dlatego jest wiele sposobów na walkę z nim. W dzisiejszym wpisie podpowiem, jak sobie z nim poradzić.

Dlaczego włosy wypadają?

Na ten stan wpływ mają przeróżne czynniki. Wypadanie włosów może być spowodowane genetyką, stanem zdrowia, trybem życia lub nieodpowiednią pielęgnacją. Najważniejsze przyczyny szczegółowo opisałam TUTAJ dlatego osoby zainteresowane przyczynami wypadania włosów zapraszam do poprzedniego wpisu, a dziś zajmiemy się sposobami na wypadanie włosów.

Przyczyny zdrowotne

Muszę wspomnieć o tym punkcie. Jeśli masz podejrzenie, że wypadanie włosów jest spowodowane Twoim stanem zdrowia, nie będę w stanie Ci pomóc. Jeśli używasz środków zapobiegawczych (suplementy, ziołowe herbatki, wcierki), a problem długo utrzymuje się lub narasta, proponuje wizytę u lekarza i zrobienie niezbędnych badań. Warto tę przyczynę wykluczyć lub potwierdzić.

Wypadanie włosów, jak z nim walczyć

Jeśli jesteś okazem zdrowia, a włosy nadal wypadają, proponuję zastosować kilka elementów, które razem wzmocnią Twój organizm oraz skórę głowy. Mam dla Ciebie dwie wiadomości, dobrą i mniej dobrą. Dobra jest taka, że małe zmiany pozytywnie odbiją się na Twojej ogólnej kondycji, zauważysz poprawę nie tylko włosów, ale również cery i samopoczucia. Ta gorsza jest taka, że efekty nie nadejdą z dnia na dzień, będzie trzeba włożyć w nie trochę pracy i systematyczności. Nie wystarczy, jeśli przypomnisz sobie o wcierce raz na dwa tygodnie, a warzywa i owoce wylądują na Twoim talerzu przypadkowo i okazjonalnie.

Dieta

Zastanawiałam się, co umieścić w pierwszym punkcie. Dieta czy wcierki? Muszę przyznać, że nie wiem, który element jest ważniejszy. Potraktuj je ex aequo. Zdrowa dieta naprawdę wpływa na nasze ciało, twarz i włosy. Jeśli spożywasz dużo cukru, alkoholu, tłustych potraw, to być może zauważasz pogorszenie kondycji cery. Tak samo jest z włosami. Oczywiście nie wszyscy tak mają, znam osoby, które bez ograniczeń jedzą słodycze i nie odbija się to na ich twarzy czy włosach (szczęściarze). Dodatkowo musisz dostarczać organizmowi witamin, pierwiastków i składników odżywczych. Samo ograniczenie niezdrowych potraw nie wystarczy. Dieta musi być bogata, tak aby organizm mógł się odżywiać i regenerować.

Co jeść, kiedy wypadają włosy

  • witamina A, pobudza mieszki włosowe do wzrostu, wspiera procesy nawilżania włosów i ich ochronę przed czynnikami atmosferycznymi; znajdziesz ją w brokułach, dyni, kapuście, marchewce, natce pietruszki, szpinaku, pomarańczach, pomidorach.
  • witamina C, poprawia krążenie, zwalcza wolne rodniki wytwarzane przez stres i zanieczyszczenia; znajdziesz ją w cytrusach, malinach, papryce, natce pietruszki, szpinaku.
  • witamina E, przyspiesza wzrost, poprawia nawilżenie włosów; znajdziesz ją w ziarnach słonecznika, migdałach, szpinaku, oleju słonecznikowym, jagodach, papryce.
  • witaminy z grupy B (B1, B2, B3, B5, B6, B12), sporo tego i oczywiście nie musimy każdego dnia przyjmować produktów z każdą z witamin B. Poszczególne odpowiadają za produkcję składników budulcowych włosa (B1, B2, B3, które znajdziemy między innymi w botwince, burakach, marchewce, cytrynie, pietruszce, szpinaku); witamina B5 jest bardzo ważna, pobudza produkcję keratyny, a znajdziemy ją w ziemniakach, brokułach, awokado, bananach, pomarańczach; B12 jest witaminą, której ciągły niedobór może rzeczywiście powodować wypadanie włosów, warto więc zadbać o jej dostarczanie organizmowi, występuje w mięsie, rybach, mleku, jajach.
  • cynk, niedobór cynku zwiększa wypadanie włosów, cynk znajdziemy w pomidorach, pszennych otrębach.
  • żelazo, wzmacnia strukturę włosa, znajdziemy je w pestkach dyni, nasionach lnu, otrębach pszennych, jajkach, fasoli czy natce pietruszki.
  • selen – jest silnym antyoksydantem, usuwa nadmiar wolnych rodników, zapobiega przesuszaniu się włosów; znajdziemy go w pestkach dyni, jajach, tuńczyku, kaszy jęczmiennej, brokułach, szparagach.

Wcierki i skóra głowy

Moi czytelnicy wiedzą, że przy każdej możliwej okazji to powtarzam: zdrowa skóra głowy = zdrowe cebulki = zdrowe, gęste włosy. Często skupiamy się na pielęgnacji włosów na długości, ale porost włosów zaczyna się od skóry głowy, cebulek. Jeśli nie zadbamy o skórę głowy i nie pobudzimy cebulek do wzrostu, nie mamy szans na spektakularny przyrost. Kiedy nie mierzymy się z wypadaniem, możemy pominąć skórę głowy (chociaż wiele wtedy tracimy), ale jeśli potrzebujemy zagęścić włosy, należy zacząć od źródła, czyli od skalpu. Należy go systematycznie oczyszczać, najlepiej raz w tygodniu zrobić peeling, aby usunąć nagromadzony martwy naskórek oraz resztki kosmetyków. Dodatkowo minimalnie 3 razy w tygodniu (4-5 byłoby idealnie) należy stosować wcierkę.

Jak działają wcierki do włosów?

Najkrócej mówiąc, wcierki pobudzają, a można nawet powiedzieć, że drażnią cebulki, przez to stymulują je do wzrostu. Przy stosowaniu wcierek wyrastają nowe włoski, często w miejscach, w których wcześniej ich nie było. Wcierki przyspieszają porost, zagęszczają włosy, poprzez stymulację przyrostu nowych i wzmacniają skórę głowy. Są nieocenione podczas zapuszczania włosów i w walce z wypadaniem.


Co polecam? U mnie królują wcierki Herbaria, mają świetną cenę, są bardzo wydajne i działają cuda! Moje baby hairy po kilku miesiącach stosowania zamieniły się w bujną grzywkę, a nowe ciągle się pojawiają. Jeśli chcesz więcej przeczytać o wcierkach banfi, dowiedzieć się jak działają i jak je stosować, pisałam o tym tutaj.

Kosmetyki

Kolejny krok, aby zatrzymać wypadanie włosów to odpowiednie kosmetyki. Jeśli zastosujesz dietę i wcierki, to duży krok do przodu, ale polecam skupić się także na odpowiedniej pielęgnacji. W końcu maski, odżywki i szamponu używamy przy każdym myciu i naprawdę warto, warto, żeby wspierały naszą walkę z wypadającymi włosami oraz dodatkowo wzmacniały je, oraz skórę głowy. Co polecam? Jako że szampon ma największą styczność z naszą skórą, bardzo polecam zaopatrzyć się w szampon na wypadanie włosów. Świetnym wyborem będą kosmetyki z serii Insight Loss Control, które dedykowane są włosom wypadającym. Zawierają witaminy, antyoksydanty, składniki roślinne i łagodne składniki myjące. Kolejną bardzo skuteczną serią jest Kemon ACTYVA P Factor. Kosmetyki również zawierają dużo olejków i witamin, pobudzają cebulki oraz odżywiają skórę głowy, a przy tym są bardzo delikatne. Polecam zaopatrzyć się również w odżywkę i maskę z danej serii, aby maksymalnie zwiększyć proces regeneracji i wzmocnienia włosów.

Stylizacja

Czy stylizacja może zapobiegać wypadaniu włosów? Ten punkt jest trochę przewrotny, ponieważ o ile sama stylizacja nie pomoże, o tyle niewłaściwa może pogłębiać problem. Jeśli mierzysz się z nadmiernych wypadaniem i używasz każdego dnia prostownicy lub lokówki, nie będzie się to pozytywnie odbijać na kondycji Twoich włosów. Stylizację na ciepło radziłabym ograniczyć do minimum. Pamiętaj, aby używać bezpiecznych produktów do stylizacji (na przykład seria Goldwell StyleSign) oraz zawsze używaj termoochrony, dzięki której skutki stylizacji na ciepło będą zminimalizowane.

Zioła

Nasze mamy i babcie mają swoje sposoby na wypadanie włosów. Jeśli ich zapytacie, co robić, najprawdopodobniej podpowiedzą Wam kilka rozwiązań, których nauczyły ich własne mamy i babcie. Kiedyś leczono ziołami. Problemy włosowe również znajdowały rozwiązanie w przydomowych ogródkach lub na pobliskich łąkach. Jeśli chcesz wzmocnić włosy, możesz zacząć pić skrzyp i pokrzywę, wystarczy zaparzyć obie herbatki w jednym kubku. Ważna jest systematyczność, należy pić napar codziennie, aby zobaczyć efekty.

Decyzję, czy chcecie rozpocząć taką kurację ziołami, pozostawiam Wam. Pamiętajcie, że zioła nie są dla każdego. Nie chcę, aby ktokolwiek po drugiej stronie odczuł negatywne skutki picia ziołowych naparów. Działają one silnie i musimy być pewni, że jesteśmy zdrowi, aby zacząć spożywać ziołowe herbatki. Dodatkowo napar ten działa moczopędnie, dlatego wypłukuje z organizmu niektóre witaminy i minerały. Aby pić tę herbatkę, musimy dostarczać systematycznie dostarczać organizmowi zróżnicowane składniki odżywcze. Dodatkowo nie powinniśmy pić naparu dłużej niż 3 miesiące, po tym czasie należy zrobić sobie minimalnie miesiąc przerwy. Jeśli masz wątpliwości, czy to rozwiązanie jest dla Ciebie, zrezygnuj z niego lub zasięgnij porady lekarza.

Jak działa herbatka ze skrzypu i pokrzywy?

Przyspiesza porost włosów, zmniejsza wypadanie, wzmacnia skórę głowy (a przy okazji paznokcie), poprawia cerę i sprawia, że nasze włosy stają się grubsze i mocniejsze. Jeśli nie macie ku temu żadnych przeciwwskazań, warto wprowadzić ją do swojej diety.

Podsumowanie

Im więcej moich propozycji wprowadzicie w życie, tym bardziej zadowalające będą efekty. Pamiętajcie, że aby problem ustąpił, musicie uzbroić się w cierpliwość i systematyczność. Z własnego doświadczenia wiem, że wypadające, słabe i cienkie włosy można wzmocnić i zagęścić. Na pierwsze efekty trzeba czekać od miesiąca do dwóch, ale warto. Mnie się udało, więc wierzę, że uda się każdemu.

Autor wpisu
Magda Wtykło

Magda Wtykło

Zawodowo zajmuję się online marketingiem i copywritingiem. Po godzinach jestem kosmetologiem i chemikiem, co ważne, amatorem. Cały czas zgłębiam tajemnice chemii fizycznej kosmetyków, budowy skóry i włosów. W wolnych chwilach oglądam czarno białe filmy. Moje ulubione miejsca na ziemi to własny balkon, dobre kawiarnie, winnice, biblioteki, kina studyjne i wyspy.