HomeFarbowanie włosów

Rozjaśnianie ciemnych włosów, czyli jak przejść z czerni do blondu

Rozjaśnianie ciemnych włosów, czyli jak przejść z czerni do blondu
Like Tweet Pin it Share Share Email

Kolejny wpis z serii rozjaśniania włosów. Dziś coś, co sama przeszłam, czyli rozjaśnianie ciemnych włosów. Robiłam to w salonie fryzjerskim, ale teraz zrobiłabym sama. Skończyłam z bardzo zniszczonymi włosami w pomarańczowym kolorze. Teraz doskonale wiem, dlaczego się tak stało i jakich błędów unikać. Opowiem bardzo dokładnie, jak z czerni uzyskać blond i jakich efektów realnie można się spodziewać. Zapraszam na wpis!

Czy można rozjaśnić bardzo ciemne włosy?

Najłatwiej rozjaśniać blondy, to oczywiste. Jeśli mamy do czynienia z ciemnymi włosami, sprawa jest nieco bardziej skomplikowana. Tu również efekt rozjaśniania zależy od tego, czy włosy są naturalnie ciemne, czy farbowane. Rozjaśniając ciemne włosy, po pierwszym razie otrzymamy najprawdopodobniej kolor rudy, pomarańczowy lub w najlepszym wypadku żółty.
Jeśli kilka lat farbowałyście włosy na kolor czarny, to musicie nastawić się na długi proces. Jedną koloryzacją nie osiągniecie efektu blond. Od czarnego dojdziecie najpierw do rudego lub pomarańczowego koloru.

Jeśli masz ciemne włosy i planujesz przejść do blondu, dobrym pomysłem jest odczekać jak najdłużej przed koloryzacją. Jeśli taki potrzeba rozjaśnienia włosów nagle pojawi Ci się w głowie, nie rozjaśniaj rób tego tydzień po farbowaniu na czarno lub na ciemny brąz, odczekaj, pozwól ciemnemu kolorowi maksymalnie się wypłukać.

Jak rozjaśnić czarne włosy?

Znasz tego sławnego mema o rozjaśnianiu włosów opowiedzianego zdjęciami bohaterów gry o tron? Jeśli chcesz mieć włosy, jak Jon Snow (czarne) a chcesz mieć kolor Daenerys (platyna), musisz przejść przez kolor Sansy (rude) albo skończysz jak Varys, który jest łysy.

Jeśli przechodzisz z czerni do blondu, musisz uzbroić się w cierpliwość i wziąć pod uwagę, że po pierwszym, drugim rozjaśnianiu efekt może nie być zadowalający. Często po pierwszym rozjaśnianiu otrzymujemy rudy bądź brązowo rudy kolor. Dlaczego tak się dzieje? Czarna farba ma w sobie najwięcej czerwonych pigmentów. Cząsteczki czerni się wypłukują, a na włosach zostają te najbardziej liczne i najbardziej przyczepne, czyli czerwienie. Myślę, że trzeba zaakceptować, że nie da się rozjaśnić czarnych i bardzo ciemnych włosów od ręki. Jeśli będziecie chciały zrobić to zbyt szybko, użyjecie zbyt mocnej wody i będziecie powtarzać rozjaśnianie włosów przez kilka dni z rzędu, włosy mogą Wam po prostu wypaść, a bardziej obrazowo mówiąc, wykruszyć się na długości.

rozjasnianie-ciemnych-wlosow

Zniszczone i pomarańczowe włosy. Jaki błąd popełniła fryzjerka?

Wrócę do historii, o której wspomniałam na początku wpisu. Jakieś 10 lat temu postanowiłam pofarbować włosy na czarno. Naturalnie mam kolor ciemny blond. Teraz kiedy patrzę na zdjęcia, wiem, że to nie był najlepszy pomysł. Urodowe i modowe błędy młodości to temat na inny wpis, nie będziemy ich teraz analizować. Po niedługim czasie ta czerń zaczęła mnie męczyć. Odrost cały czas wymagał farbowania, a ja nie czułam się w tym kolorze do końca dobrze. Kupiłam farbę w kolorze jasnego blondu i przeżyłam szok, kiedy okazało się, że po farbowaniu kolor ani drgnął. Poszłam do sklepu fryzjerskiego zapytać o produkt, który tę czerń rozjaśni i usłyszałam złe wieści: tylko ściąganie koloru rozjaśniaczem. Wtedy nie interesowałam się włosami i nie czułam się na siłach przeprowadzić dekoloryzacji sama.

W salonie

Zapisałam się do fryzjera. Jaka była moja radość, kiedy Pani pokazała mi paletę kolorów i zapytała, który kolor chcę uzyskać po dekoloryzacji. Aż się trzęsłam z radości, że za dwie godziny będę mieć na głowie piękny platynowy blond. Pani położyła rozjaśniacz do włosów, nie pamiętam dokładnie na ile, ale po zmyciu otrzymałam brązowo rudy kolor. Nie byłam zadowolona, jednak fryzjerka od razu zaczęła mieszać farbę, mówiąc, że z rudego dojdziemy do blondu farbowaniem. Niespodzianka. Nic z tego. Rudy trochę się rozjaśnił, ale do blondu zdecydowanie było mi daleko. Wtedy przybiegła kosmetyczka z drugiego pokoju i zaczęły się naradzać co zrobić. Uznały, że najlepsze będzie drugie rozjaśnianie włosów. Moje włosy stały się ognisto rude. Znów farba i zerowy efekt. Teraz popukałabym się w głowę, gdyby ktoś zaproponował mi takie rozwiązania. 10 lat temu nie było aż tyle blogów i informacji w internecie, więc nie bardzo miałam wyobraźnię, co się dzieje. Miałam szczęście w nieszczęściu, ponieważ moje włosy były wtedy dość krótkie, a typowe fryzury „na chłopaka” nigdy mi nie przeszkadzały. Podcięłam więc włosy, już w innym salonie, i czekałam, aż całość odrośnie. Stan moich włosów po dwukrotnym rozjaśnianiu i farbowaniu bardzo jasnym blondem był tragiczny.

rozjasnianie-ciemnych-wlosow-3

Jakie błędy popełniła fryzjerka?

  1. Pierwszy i największy błąd, to sugestia, że uda się jedną koloryzacją przejść z czerni do platynowego blondu. Nie da się. Jeśli nie wierzycie mi na słowo, odsyłam Was na YouTube. Wpiszcie sobie hasło „bleaching black hair” i zobaczcie, jakie są efekty po pierwszym rozjaśnianiu. To nigdy nie będzie blond z czerni lub ciemnego brązu. Pierwszym kolorem prawdopodobnie będzie rudy lub coś w stylu karmelowego brązu. Fryzjerka powinna była o tym wiedzieć.
    Farbowanie włosów po rozjaśnianiu. To nie miało najmniejszego sensu. Dodatkowo osłabiło włosy, po drugie nie było widać żadnego efektu. Po pierwszym rozjaśnianiu włosy były jeszcze dość ciemne, a co ciekawe ten pierwszy kolor nie był taki najgorszy. Farba w kolorze blond tylko nieco rozjaśniła kolor, nadając mu dziwnych tonów.
  2. Rozjaśnianie włosów dwa razy z rzędu. Tego nie robimy. Może, może, jeśli ktoś ma bardzo zdrowe, niskoporowate włosy. Sama nie polecam nikomu. Zwłaszcza jeśli włosy nie są zdrowe, jak moje wtedy, kiedy używałam pierwszego lepszego szamponu i odżywki od czasu do czasu, a włosy były farbowane i prostowane. Dzisiaj dziwię się, że po tych przejściach nie wypadły.
  3. Zabrała się do czegoś, na czym w ogóle się nie zna. To taka przestroga dla Was. Zanim zaczniecie rozjaśniać włosy, odróbcie lekcje. Poczytajcie, pooglądajcie, przygotujcie się.

Rozjaśnianie ciemnych włosów, etapy

Ciężko powiedzieć, jak to będzie wyglądać na różnych włosach. Niektóre z Was mogą potrzebować trzech rozjaśnień, inne pięć. Myślę, że po pięciu razach nawet najtrudniejsze przypadki uzyskają upragniony blond. Ale spróbuję zobrazować krok po kroku, czego możecie się spodziewać.

  • Pierwsze rozjaśnianie włosów. Radzę poczekać, jak najdłużej się da od ostatniego farbowania (na czarno lub ciemny brąz). Kolor, jaki uzyskacie będzie prawdopodobnie brąz lub rudy.
  • Robimy przerwę, najlepiej miesiąc. W tym czasie dbamy o włosy! Regenerujemy i odżywiamy. Jeśli nie wiesz, jak się do tego zabrać, zapraszam do wpisu o bogatej regeneracji włosów, znajdziesz go TUTAJ.
  • Drugie rozjaśnianie. Kolejne rozjaśnianie proponuję zrobić po około miesiącu. Niektórzy uzyskują tutaj kolor zbliżony do blondu (może być żółty), a u innych nadal włosy będą rude. Jeśli włosy zbliżają się do blondu, możemy już na tym etapie użyć tonera. Zwróć również uwagę na końcówki. Jeśli są zniszczone, podetnij.
  • Znów czekamy. Znów polecam miesiąc regeneracji i odżywiania.
  • Kolejne rozjaśnianie. Włosy powinny zbliżać się do blondu. Być może będzie to kolor kurczaka. Jeśli tak jest, używamy tonera. Warto też zaopatrzyć się w specjalne szampony do blondów z fioletowym pigmentem, zwłaszcza jeśli włosy są żółte. Fioletowy szampon widocznie ochłodzi kolor i zneutralizuje żółte odcienie.

Jak rozjaśniać włosy?

Ten wpis miał na celu zobrazowanie i wytłumaczenie, jak wygląda rozjaśnianie ciemnych włosów. Jeśli chcecie dowiedzieć się, jak dokładnie działa rozjaśniacz i jak rozjaśniać włosy krok po kroku i co bardzo ważne – jakich użyć produktów, zapraszam TUTAJ na wpis o rozjaśnianiu włosów.

Jak pielęgnować rozjaśniane włosy?

O tym wpis też już powstał, więc nie będę się powtarzać. Bardzo dokładnie rozpisuję TUTAJ jak pielęgnować rozjaśniane włosy, dlaczego włosy żółkną i jak tego uniknąć, jak działają fioletowe szampony i po które kosmetyki warto sięgnąć.