HomeWłosy

Równowaga PEH – najlepszy sposób na zniszczone włosy

Równowaga PEH – najlepszy sposób na zniszczone włosy
Like Tweet Pin it Share Share Email

Zapewne każda kobieta dąży do tego, aby jej włosy były piękne. Często sięgamy więc po lokówki, prostownice i suszarki, które gorącą temperaturą uszkadzają strukturę włosa. Chcąc poprawić ich kondycję szukamy najróżniejszych sposób oraz wybieramy kosmetyki z wyższej półki. Jednak zdarza się, że stosowanie nawet najdroższych produktów nie przynosi zadowalających efektów. Jak sobie z tym poradzić? Jak zregenerować przesuszone i zniszczone włosy? Moim rozwiązaniem tego problemu jest równowaga PEH.

Co to jest równowaga PEH?

PEH to nic innego jak skrót od proteiny, emolientyhumektanty. Są to trzy podstawowe grupy składników, które powinniśmy dostarczać naszym włosom. Jedynie dzięki nim równowaga PEH będzie możliwa do utrzymania. Możemy je znaleźć w gotowych produktach np. odżywkach i maskach do włosów, a także w artykułach spożywczych oraz tzw. półproduktach. Jeśli chcesz poznać więcej szczegółów, polecam zajrzeć do poprzedniego wpisu (TUTAJ), w którym opisałam podstawowe kwestie związane z PEH. Dowiesz się tam więcej o tych trzech grupach, poznasz przykłady składników oraz produktów, a także dowiesz się po czym poznać ich nadmiar lub niedobór.

Opanowanie podstawowych informacji na temat komponentów pomoże Ci zrozumieć na czym polega równowaga PEH. Co to właściwie jest? To sposób pielęgnacji włosów, który polega na dostarczaniu protein, emolientów i humektantów w odpowiednich ilościach. Jednak pamiętaj, że równowaga PEH nie oznacza dostarczania tych składników w równych proporcjach. Ilość powinna być dopasowana do aktualnych potrzeb Twoich włosów. Dlatego u każdego równowaga PEH będzie oznaczać zupełnie co innego.

skuteczna-pielegnacja-wlosow

Dla kogo równowaga PEH będzie odpowiednia?

Świadoma pielęgnacja jest odpowiednia dla wszystkich – niezależnie od stanu, długości, koloru czy też porowatości włosów. Każda osoba, która chce poprawić kondycję swoich włosów powinna dążyć do utrzymania równowagi PEH. Ten sposób pielęgnacji sprawdzi się w szczególności osobom, których pasma zostały uszkodzone w wyniku zabiegów chemicznych lub stylizacji na gorąco. Widoczne rezultaty pojawią się również u osób z falami lub lokami. Włosy kręcone są bardzo wymagające i potrzebują intensywnej pielęgnacji. Równowaga PEH pomoże podbić skręt i zdefiniować loki, a przy okazji zminimalizuje puszenie.

Jak rozpoznać kosmetyki P/E/H?

Równowaga PEH wiąże się ze znajomością poszczególnych składników. Czasami na etykietach produktów można znaleźć zachęcające napisy typu nawilżający, regenerujący, odbudowujący itd. Moja rada – nie ufaj im. Zazwyczaj nie odnoszą się do faktycznego działania produktu. To, że na butelce jest napisane “nawilżający”, nie oznacza, że produkt jest humektantowy. Żeby móc ocenić, czy odżywka/maska jest proteinowa, emolientowa czy humektantowa, należy spojrzeć na skład. Jeśli znajdziesz w nim kilka rodzajów protein (lub znajdują się one na początku składu i mają przewagę nad pozostałymi składnikami) to oznacza, że kosmetyk jest proteinowy. Analogicznie jest z emolientami i humektantami. Może się również zdarzyć, że produkt będzie PEH. Oznacza to, że w składzie znajdują się wszystkie trzy grupy. Są również inne kombinacje np. EH, gdzie najwyżej w składzie znajdują się emolienty (E), a humektanty (H) nieco niżej. W poprzednim wpisie dotyczącym PEH wymieniłam składniki, które możesz znaleźć w kosmetykach. Powinno Ci to ułatwić rozpoznawanie rodzaju produktów, dzięki czemu równowaga PEH nie będzie dla Ciebie żadnym problemem.

Porowatość włosów a równowaga PEH

W składach kosmetyków możemy znaleźć różne rodzaje protein, emolientów i humektantów. Żeby zachować równowagę PEH, należy dobrać odpowiednie kosmetyki do porowatości włosów. Niestety nie ma uniwersalnego sposobu pielęgnacji, który będzie odpowiedni dla każdego. Równowaga PEH to proces długotrwały, który wymaga obserwacji, testowania i odpowiedniej reakcji. Jeśli widzisz, że Twoje włosy źle reagują na odżywkę humektantową, nie oznacza to, że nie lubią humektantów. Może po prostu nie tolerują aloesu, ale za to polubią glicerynę lub miód. Żeby ułatwić Ci wybranie składników, z którymi prawdopodobnie polubisz się, wypisałam przykłady dopasowane do porowatości:

Włosy niskoporowate:

  • proteiny roślinne – ekstrakty roślinne i glinki np. Soy, Wheat, Corn, Oat;
  • emolienty (oleje małocząsteczkowe) – olej kokosowy, masło shea, masło kakaowe;
  • humektanty – aloes, kwas hialuronowy, pantenol.

Wskazówka: unikaj dużej ilości olejów, ponieważ mogą obciążyć włosy. Włosy niskoporowate lubią proteiny, ale musisz uważać żeby dobierać je do swoich włosów i pamiętaj, aby nie przesadzić z ilością.

Włosy średnioporowate:

  • proteiny (o średniej wielkości cząsteczek) – hydrolizowany jedwab, keratyna;
  • emolienty (oleje średniocząsteczkowe) – olej ze słodkich migdałów, olej z awokado, oliwa z oliwek;
  •  humektanty – wszystkie, ale stosowane z umiarem.

Wskazówka: uważaj na olej kokosowy, ponieważ niektórym osobom puszy włosy. Unikaj kosmetyków, które mają bardzo wysoko w składzie glicerynę – niektóre włosy jej nie tolerują w dużych ilościach.

Włosy wysokoporowate:

  • proteiny (wielkocząsteczkowe) – kolagen, elastyna, kazeina, proteiny mleczne, owsiane, jedwabiu i pszeniczne;
  • emolienty (oleje wielkocząsteczkowe) – olej z nasion bawełny, olej z nasion ogórecznika i z nasion czarnuszki;
  • humektanty – kwas hialuronowy, siemię lniane, a pozostałe z umiarem.

Wskazówka: uważaj na olej kokosowy i masła – lubią powodować puch. Tak samo jak aloes, miód i gliceryna. Nie stosuj ich zbyt często.

jak-utrzymac-rownowage-peh

Jak osiągnąć równowagę PEH?

Kluczem do równowagi PEH jest testowanie i obserwacja. Niestety w tym przypadku nie działa zasada “u koleżanki się sprawdziło, to u mnie pewnie też się sprawdzi”. Świadoma pielęgnacja wymaga indywidualnego podejścia. Mimo, że brzmi to jak skomplikowany proces, zapewniam Cię, że nie jest to nic trudnego. Dla ułatwienia, przygotowałam kilka porad, które pomogły mi wdrożyć się w tematykę równowagi PEH i mam nadzieję, że Tobie też pomogą.

I. Poznaj porowatość włosów – określenie porowatości może być dobrą wskazówką, która pomoże dopasować odpowiednie składniki i produkty do pielęgnacji włosów:

  • niskoporowate – zazwyczaj są gładkie, lśniące i mają zdrowy wygląd. Są mniej podatne na układanie;
  • wysokoporowate – szorstkie, suche, matowe i “sianowate”. Są skłonne do puszenia i są podatne na stylizację;
  • średnioporowate – mieszanka dwóch powyższych typów. Bywają zniszczone, spuszone i sianowate, ale też mają dobre dni, podczas których prezentują się pięknie i zdrowo.

II. Wybierz odpowiednie produkty – jeśli już znasz potrzeby i porowatość swoich włosów, teraz kolej na dopasowanie kosmetyków. Jeśli zapoznasz się z nazwami składników, podziałem na P/E/H oraz objawami oznaczającymi niedobór lub nadmiar poszczególnych komponentów, będzie Ci łatwiej wybrać kosmetyki, które nie powinny zrobić krzywdy Twoim włosom.

III. Stwórz plan pielęgnacji – bez tego ani rusz! To będzie Twój osobisty notatnik, który pomoże Ci osiągnąć równowagę PEH. Dzięki niemu bez problemu wyeliminujesz niekorzystne produkty i odpowiednio dostosujesz pielęgnację do swoich włosów. W dalszej części wpisu pokażę Ci jak stworzyć taki plan i osiągnąć wymarzone rezultaty.

IV. Testuj, obserwuj, zapisuj – żeby osiągnąć równowagę PEH trzeba poznać preferencje i zapotrzebowanie włosów, a także ich tolerancję na poszczególne składniki. Dlatego konieczne jest obserwowanie reakcji włosów po każdym myciu, a także zapisywanie wykorzystanych produktów.

Plan pielęgnacyjny z zachowaniem równowagi PEH

Wyżej wspomniałam, że do osiągnięcia równowagi PEH niezbędny jest plan pielęgnacyjny. Cóż to takiego jest? To osobiste notatki, w których zapisujemy swoje mycia, użyte w nich kosmetyki, a także rezultaty i wszelkie uwagi. Dzięki temu łatwiej dobierzesz kolejne mycia, a w razie tzw. “bad hair day” nie będzie problemu ze znalezieniem winowajcy. Poniżej zamieściłam przykładowy plan pielęgnacyjny, z którego korzystam. Modyfikuję go w zależności od pogody lub aktualnego stanu włosów i tego, jakie kosmetyki posiadam. Pod postem znajdziesz gotowy plan do wydrukowania. Możesz go wykorzystać lub stworzyć własny.

Mycie 1

I etap: mycie oczyszczającym szamponem z SLS (np. Anwen Wake It Up).

II etap: proteiny (np. Anwen Proteinowa Orchidea).

III etap: humektanty + emolienty (np. Anwen Maska Kiełki Pszenicy i Kakao).

IV etap: serum na końcówki (np. Bioelixire Olejek z Czarnuszki).

Mycie 2

I etap: emolienty (np. Kallos Mango).

II etap: mycie łagodnym szamponem bez SLS (np. Insight Dry Hair).

III etap: emolienty (np. Anwen Emolientowa Róża).

IV etap: serum na końcówki (np. Anwen Happy Ends płynne serum).

Mycie 3

I etap: humektanty (np. Anwen Nawilżający Bez).

II etap: mycie łagodnym szamponem bez SLS (np. Anwen Szampon Brzoskwinia i Kolendra).

III etap: emolienty (np. Insight Dry Hair Maska).

IV etap: serum na końcówki (np. Cztery Szpaki odżywcze serum).

Mycie 4

I etap: emolienty (np. Kallos Avocado).

II etap: mycie łagodnym szamponem bez SLS (np. Anwen Pomarańcza i Bergamotka).

III etap: emolienty (np. Anwen Zielona Herbata).

IV etap: serum na końcówki (np. Insight Liquid Crystals).

Mycie 5

I etap: proteiny + emolienty + humektanty (np. Maska Anwen Winogrona i Keratyna).

II etap: mycie łagodnym szamponem bez SLS (np. Anwen Szampon Brzoskwinia i Kolendra).

III etap: emolienty (np. Anwen Emolientowa Róża).

IV etap: serum na końcówki (np. Bioelixire Olejek z Czarnuszki).

Mycie 6

I etap: humektanty (np. Anwen Nawilżający Bez).

II etap: mycie łagodnym szamponem bez SLS (np. Insight Dry Hair).

III etap: emolienty (np. Maska Insight Daily Use).

IV etap: serum na końcówki (np. Anwen Happy Ends serum w słoiczku).

Pamiętaj:
  • wykonuj mycia tak często, jak tego potrzebujesz – raz w tygodniu, dwa razy, a nawet codziennie;
  • co 4-6 myć używaj mocniejszego szamponu oczyszczającego (najlepiej z peelingiem);
  • używaj kosmetyków odpowiednich dla Twoich włosów – testuj i zapisuj wnioski;
  • każde mycie zamykaj emolientem;
  • maski i odżywki najlepiej trzymać na włosach 15-30 minut, ale nie więcej;
  • dla lepszych rezultatów warto dołączyć do pielęgnacji olejowanie włosów (więcej dowiesz się o nim TUTAJ);
  • po każdym myciu zabezpiecz końce serum. Dzięki temu zmniejszysz podatność na uszkodzenia mechaniczne.
pielegnacja-wlosow-rownowaga-peh

Metoda OMO

W planie przedstawiłam 6 myć. Jeśli wykonasz wszystkie, zacznij od początku. Ważne jest to, aby trzymać się rodzaju mycia. Kosmetyki, które wpisałam są przykładowe i możesz je wymieniać według własnych potrzeb i preferencji. Równowaga PEH wiąże się również ze zmianą sposobu mycia włosów. Ten sposób nazywa się OMO (odżywianie, mycie, odżywianie). Dlatego plan pielęgnacyjny podzieliłam na cztery etapy:

Etap I – jest to tzw. pierwsze “O”. Na tym etapie zazwyczaj nakładamy na długość włosów odżywkę lub maskę. Dzięki temu zabezpieczysz je, a przy okazji dostarczysz im odpowiednich składników odżywczych. Wyjątkiem są mycia oczyszczające, podczas których pierwszym etapem jest umycie włosów mocnym szamponem.

Etap II – mycie. Pamiętaj, aby nie spłukiwać odżywki, która została nałożona w poprzednim etapie. Mycie rozpocznij od nałożenia delikatnego szamponu na skórę głowy, a następnie wykonaj delikatny, ale dokładny masaż. Po kilku minutach spłucz włosy ciepłą, ale nie gorącą wodą. W przypadku mycia oczyszczającego nałóż odpowiednią maskę na 5-10 minut, a następnie spłucz włosy.

Etap III – drugie “O”. W tym momencie zazwyczaj należy zamknąć proces mycia emolientem. Wybraną maskę lub odżywkę nałóż na włosy. Jest to idealny moment na rozczesanie ich. Następnie warto założyć czepek oraz ręcznik. Ciepło umożliwi lepsze wchłanianie składników odżywczych. Po ok. 15-20 minutach spłucz włosy letnią wodą.

Etap IV – zabezpieczanie włosów. Jeśli ostatni produkt podczas mycia nie był emolientowy, warto w tym momencie nałożyć emolientową odżywkę bez spłukiwania (możesz ją wykonać poprzez rozcieńczenie wodą wybranej odżywki/maski emolientowej np. Kallos Mango). Następnie zabezpiecz końcówki włosów wybranym serum.

Warto wiedzieć

  • deklaracje producenta i napisy na etykiecie nie zawsze są adekwatne do faktycznego działania produktu – warto patrzeć na skład i analizować zawarte w nim komponenty;
  • równowaga PEH poprawia kondycję włosów, a w rezultacie ich porowatość może się zmniejszyć. Dlatego nieustannie obserwuj swoje włosy;
  • zanim podejmiesz decyzję jakich kosmetyków użyć podczas mycia, zwróć uwagę na pogodę oraz punkt rosy. Jeśli jest wilgotno i deszczowo, zrezygnuj z humektantów i użyj emolientów. Natomiast jeśli jest sucho i słonecznie, warto użyć humektantów;
  • cena produktów nie ma znaczenia. Jeśli produkt kosztuje 50 zł, to nie oznacza, że będzie lepszy niż ten za 15 zł. Najważniejszy jest skład produktu;
  • utrzymanie równowagi PEH nie jest wcale takie drogie. Bez problemu można zrobić domowe maseczki, które wykonasz z produktów spożywczych mieszając np. jogurt i jajko. Możesz również zakupić bazową maskę (emolientową) i modyfikować ją dodając odpowiednie produkty np. keratynę, aloes, miód itd. Dzięki temu zmienisz jej właściwości według własnych preferencji;
  • zaopatrz się w dwa szampony – jeden delikatny, a drugi mocno oczyszczający. Ten drugi stosuj co ok. 4-6 mycia. Pamiętaj, aby myć wyłącznie skórę głowy. Włosy na długości zostaną oczyszczone spływającą pianą;
  • pamiętaj o prawidłowej kolejności nakładania produktów – humektanty i proteiny powinny być jako pierwsze. Jako ostatni etap stosuj emolienty, które tworzą ochronny film na włosach;
  • w przypadku przeproteinowania umyj włosy szamponem z SLES, a następnie nałóż dużo emolientów. W razie suchości użyj również humektantów;
  • przeemolientowane włosy najlepiej umyj delikatnym szamponem i jako pierwsze „O” wybierz maskę PEH, a jako drugie „O” wybierz emolient;
  • w razie przehumektantowania wykonaj delikatne mycie proteinowe i zamknij emolientem.

Dlaczego warto utrzymać równowagę PEH?

Dzięki świadomej pielęgnacji włosy stają się miękkie, gładkie, odżywione i prawidłowo nawilżone. Ich kondycja ulega poprawie, są mocniejsze, a także mniej podatne na uszkodzenia. Wydaje mi się, że są to wystarczające powody, dla których warto utrzymać równowagę PEH. Pamiętaj, że nie zobaczysz od razu wielkich zmian. Na początku wszystko może wydawać Ci się skomplikowane, ale nie poddawaj się. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że zdecydowanie warto dążyć do równowagi PEH. Będąc posiadaczką długich, gęstych i kręconych włosów, zawsze miałam z nimi problem. Nie było dnia, w którym byłam z nich zadowolona. W dotyku były szorstkie, matowe i wyglądały na zniszczone. Po każdym umyciu przypominały siano i fryzurę filmowego Hagrida. Równowaga PEH zdecydowanie poprawiła kondycję moich włosów, a co najważniejsze – udało mi się wydobyć i zdefiniować skręt. Żeby Cię zmotywować do zmiany sposobu pielęgnacji, a przy okazji potwierdzić moje słowa na temat zalet równowagi PEH, poniżej przedstawiam Ci metamorfozę moich włosów.

rownowaga-peh-metamorfoza

Pielęgnacja z pierwszego zdjęcia polegała na myciu włosów losowym szamponem z drogerii, a następnie nałożeniu odżywki na kilka minut (tylko po to, aby móc rozczesać włosy). Nawet nie przyszło mi na myśl, że moje pasma potrzebują różnych składników. Żyłam w przekonaniu, że jeden produkt mi wystarczy. Zrozumienie potrzeb moich włosów, dążenie do równowagi PEH, zmiana sposobu pielęgnacji oraz stylizacji sprawiły, że moje włosy wyglądają zdecydowanie lepiej, a co najważniejsze – są zdrowsze, pięknie się kręcą i już nie przypominam Hagrida. Na powyższych zdjęciach użyłam produktów Anwen, a po myciu nałożyłam mój ulubiony stylizator Kemon Hair Manya i wysuszyłam włosy suszarką z dyfuzorem. Jeśli chcesz dowiedzieć się jak dbać o kręcone włosy, zapraszam Cię TUTAJ. Mam nadzieję, że mój post pomógł Ci zrozumieć równowagę PEH, a wdrożenie jej do codziennej pielęgnacji przyniesie zadowalające efekty.

Avatar

About Katarzyna Gryzka

Jestem studentką Technologii Cyfrowych. Zajmuję się szeroko pojętą grafiką komputerową, a w wolnych chwilach spełniam się w tańcu towarzyskim. Jako kręconowłosa poświęcam mnóstwo czasu na pielęgnację loków. Dbanie o ciało i włosy sprawia mi wiele radości, dlatego nieustannie zgłębiam wiedzę ze świata kosmetycznego.

Załączniki